Bekanie, odbijanie, bączenie

Bekanie, odbijanie, bączenie

Artykuł

Bekanie, odbijanie, bączenie…. Te  normalne czynności mogą niekiedy przybrać skalę, która utrudnia  codzienne życie i budzi wielki niepokój. Poniżej opis kilku niegroźnych, a częstych ich przyczyn.

Aerofagia – połykanie powietrza.

Normalnie wraz pokarmami i płynami połykamy niewielkie ilości powietrza. Dzieje się tak również  podczas spożywania gazowanych napojów. Nasileniu aerofagii sprzyjają stany chorobowe wymuszające oddychanie ustami, takie jak przewlekłe zapalenie zatok, astma, ale również  wymuszająca oddychanie przez usta skrzywiona przegroda nosowa. Również żucie gumy, ssanie  twardych cukierków, zbyt szybkie jedzenie, rozmawianie podczas posiłków, a nawet zbyt luźna  sztuczna szczęka mogą nasilać to zjawisko. Skutkiem są wzdęcia, odbijania, dyskomfort w brzuchu. Może być też tak, że ilość połkniętego powietrza jest niewielka, ale pacjent cierpi na zespół lękowy i zmusza się do częstego odbijania, które jest takim samym objawem jak np. obgryzanie paznokci.

Cuchnące gazy – wyraz braku akceptacji przewodu pokarmowego dla dostarczonych mu składników, np. laktozy, fruktozy.

Nietolerancja laktozy.

W miarę upływu lat wielu z nas traci zdolność trawienia laktozy zawartej w produktach mlecznych. Klasyczne objawy to wzdęcia i gazy. Niestety są one bardzo niespecyficzne.

W przypadku podejrzenia nietolerancji laktozy można np. wstrzymać przyjmowanie jakichkolwiek produktów mlecznych przez okres ok. 2 tyg. Jeżeli w tym czasie nastąpi poprawa mamy odpowiedź. Wykonanie wodorowego testu oddechowego lub oznaczenie glukozy we krwi po wypiciu roztworu laktozy pozwoli rozpoznać jej nietolerancję. W przypadku potwierdzenia nietolerancji najrozsądniejszym działaniem  jest  całkowite  odstawienie produktów  mlecznych. Niestety   nie  jest  jednak  wszystko  tak  proste. Nietolerancja  laktozy  może  być  również objawem uszkodzenia  jelita  cienkiego w przebiegu celiakii  lub  choroby Crohna. Tak więc odstawienie produktów  mlecznych  w przypadku występowania  wzdęć  bez  względu na ich przyczynę może przynieść znaczącą ulgę, ale nie stanowi podstawy do rozpoznania nietolerancji.

Innym cukrem mogącym powodować wzdęcia jest fruktoza występująca w świeżych owocach, niektórych warzywach. Owoce suszone, soki zawierają jej olbrzymie ilości. Jej źródłem jest również dodawany do żywności syrop glukozowo – fruktozowy. W przypadku spożywania ponad 50 gramów  fruktozy dziennie wzrasta ryzyko osteoporozy, choroby niedokrwiennej serca, stanów zapalnych. Bakterie znajdujące się w jelicie grubym rozkładają fruktozę na krótkołańcuchowe kwasy tłuszczowe, produkując dodatkowo wodór, metan, dwutlenek siarki.

Wiele słodzików, np. sorbitol, ertrytol, ksylitol dopuszczonych do stosowania przez diabetyków wywołuje ogromne wzdęcia i gazy. Dzieje się tak dlatego, iż niewchłonięte w całości w jelicie cienkim  poddawane są w jelicie grubym fermentacji bakteryjnej, której efektem są gazy.

Cuchnące gazy (wodorowo –  siarkowe) są zwykle efektem spożywania zbyt dużej ilości produktów  zawierających siarkę, np. jajka, mięso, przetwory mleczne, warzywa krzyżowe.

Na zapach gazów wpływa też zestaw bakterii bytujących w jelicie grubym.

 

Drukuj